 |
www.kijwoko.fora.pl Młot na złodziei
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hetfield.pl
Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:38, 08 Maj 2011 Temat postu: Rewolucja w prawach jazdy |
|
|
Witajcie,
Ostatnio słyszałem o dość podejrzanej i nietypowej sytuacji. Kumpel mój miał przyjemność zdawać na prawko kat. B w jednym z okolicznych WORD-ów (przemilczę w którym...). Wszystko było ładnie i pięknie aż do samego końca- wtedy egzaminator wywalił z tekstem w stylu " synu- dobrze jeździsz, ale niestety muszę dziś oblać parę osób i jedną z nich niestety będziesz ty...". Skojarzyłem sobie też pewien dawno dawno temu czytany artykuł o przyczynach niskiej- ok 33%- zdawalności w prawie wszystkich ORD-ach w kraju. Jakaś gruba ryba twierdziła, iż wzrost tego wskaźnika nawet do 36-37% oznaczał by finansową katastrofę dla ośrodków- państwowych co prawda, ale utrzymujących się z własnych zarobków....Taki model działalności w mojej opinii aż się prosi o wszelkiego rodzaju przekręty.
I tu zacząłem myśleć- a jakby tak... zamknąć w cholerę ORD-y i wydawanie "wyroku" co do umiejętności zostawić szkołom jazdy? Ja widzę to tak- jeździsz te 30 obowiązkowych godzin ze swoim instruktorem. Po nich następuje powiedzmy taki okres "jazd dozorowanych", (dajmy na to, że trwa on 5h) podczas których instruktor obserwuje twoje umiejętności i reakcje. Po upływie tych 5h wydaje opinię- albo się nadajesz i masz plastik, albo nie i wtedy musisz wykupić sobie (obowiązkowo!) te kolejne parę godzin, po których okres dozoru jest powtarzany. Oczywiście nie mówię, że ten okres próbny przejedzie się z tym samym co zwykle instruktorem, bo tu będzie wręcz wskazana jego zmiana.
W mojej opinii niezaprzeczalnym plusem będzie większe "sito"- 5h jazd więcej powie o umiejętnościach szkolonego niż niecała godzina egzaminu państwowego- co oczywiście powinno zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Minusem- wzrost ceny całego kursu- bo te 5h za darmo raczej nie będzie.
Co Wy o tym myślicie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ShadowPrimeMinister
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 14:01, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Twoja propozycja wydaje się być dobra. Ogólnie też kiedyś słyszałem, że najgorzej na egzaminie praktycznym mają prawko Ci, którzy przychodzą na późniejsze godziny, bo wcześniej dużo osób już zdało a WORD musi zarabiać... Egzamin w WORDzie jest trochę do dupy, wszystko zależy od tego jak egzaminatorowi czapka leży, to jest trochę dołujące. A jakbyś miał egzamin z osobą, która Cię uczy, zna Twoje umiejętności to też inaczej. I sam czujesz się pewniej i oceniany jesteś pod szerszym kątem.
Ale mnie nie słuchajcie, dwa razy oblałem praktykę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
farrel
Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 16:06, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Według mnie za dużo to nie zmieni. Po proponowanej przez Ciebie zmianie, instruktorzy mogą mieć instrukcję z góry, żeby oblać kilka osób, żeby przyszły wykupić jazdy. Dla nich to też będzie pieniądz. W instytucji państwowej powinno być to jednak łatwiejsze do kontroli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hetfield.pl
Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:14, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Farrel
Szczerze to nie widzę powodu, dla którego autoszkoły miałyby oblewać kursantów. Po pierwsze- i tak musisz im zapłacić za podstawowy kurs. Po drugie- i tak dorzucisz im te 250 zł ( u mnie na mieście tyle kosztuje 5h dodatkowych) za okres testowy. Tak czy inaczej, zarobią na tobie więcej niż WORD.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jedenras
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 403
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 18:30, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Nie. To nie jest dobry pomysł. Nadarzają się okazje do łapówek i innych przekrętów.
Ja bym zrobił tak.
Oddzielna instytucja egzaminująca. Tzn. egzaminator ma swoja działalność musi być zrzeszony w jakimś tam czymś co wydaje prawo do egzaminowania. zamawiasz takiego gościa przyjeżdża do Ciebie, egzaminuje Cię i nie ma w tym żadnego interesu czy zdasz czy nie. Zdałeś idziesz do instytucji zanosisz papiery, opłata za dokument i tyle.
Dla egzaminatora nie będzie to ważne czy zdasz czy nie , bo jak nie to wybierzesz sobie innego egzaminatora.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Thorvoy
Administrator
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1845
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:00, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Hetfield: pomysł ciekawy, ale widzę tu pole do popisu dla cwańszych instruktorów, którzy będą celowo przedłużali kursy i oblewali kursantów, bo kolejne podejścia do egzaminu i godziny jazdy oznaczają dodatkowe zyski. Jest to również ułatwienie dla łapówkarstwa, jak już zauważył Jedenras.
Wzrost cen kursu, nawet nieznaczny, również może odstręczyć masę kandydatów na kierowców od jego wykupienia. Pamiętajmy, że Polacy są biedni i byle stówa mniej w kieszeni wiąże się z poważnymi wyrzeczeniami.
Jedenras: w Twoim pomyśle jeszcze nie znalazłem dziur. Dodałbym jeszcze możliwość jeżdżenia i zdawania na wybranym (najlepiej swoim) aucie, a nie tym, które zaoferuje ośrodek egzaminacyjny. Nie ogarniam zupełnie idei zdawania na np. małolitrażowym, benzynowym, małym i lekkim fiacie Panda, kiedy w garażu czeka na Ciebie czterolitrowa landara w dieselu, o nazwie Range Rover.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Thorvoy dnia Nie 21:01, 08 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jedenras
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 403
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:11, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
No dokładnie , Polak potrafi więc i przy moim pomyślę znajdzie się możliwość do przekrętu.
Też uważam , żeby zdawać na swoim autku, lecz nie każdy je ma.Trzeba by było na np. kursowym za jakąś tam opłatą.
Zaczerpnięte z USA:
Cytat: | Wyrobienie prawa jazdy w USA jest sprawą bardzo prostą z punktu widzenia zdania samego egzaminu, natomiast może być nieco trudniejsze w kwestii organizacyjnej.
Test pisemny jest dość prosty pod warunkiem, że zapoznamy się wcześniej z przepisami obowiązującymi w danym stanie.
Egzamin na prawo jazdy składa się z 3 elementów, egzaminu praktycznego, testu na wzrok, oraz egzaminu praktycznego. Egzamin praktyczny wymaga wcześniejszego umówienia sie na konkretny termin.
DMV nie zapewnia samochodu podczas egzaminu, więc należy stawić się z własnym lub wypożyczonym samochodem.
Podczas aplikowania o prawo jazdy należy przedstawić dokumenty tożsamości |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez jedenras dnia Nie 21:14, 08 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hetfield.pl
Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:11, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Nadarzają się okazje do łapówek i innych przekrętów. |
Cóż, dopóki o wyniku egzaminu na prawo jazdy będą decydować ludzie, zawsze będzie okazja do wręczenia łapówki...
Cytat: | Oddzielna instytucja egzaminująca. |
Niestety ORD-y są właśnie oddzielne- podlegają tylko Ministerstwu Komunikacji. Chyba, że chodzi Ci o coś innego.
Cytat: | Tzn. egzaminator ma swoja działalność musi być zrzeszony w jakimś tam czymś co wydaje prawo do egzaminowania. zamawiasz takiego gościa przyjeżdża do Ciebie, egzaminuje Cię i nie ma w tym żadnego interesu czy zdasz czy nie. |
Szczerze to Twój pomysł powiela aktualną rzeczywistość. Tym ośrodkiem, w którym egzaminator jest zrzeszony i który wydał mu papiery jest obecny ORD.
BTW mi nie chodzi tylko o to, aby zredukować do minimum ryzyko przekrętów przy egzaminie. Taki 5h okres testowy będzie skuteczniejszym wyznacznikiem umiejętności przyszłego kierowcy niż niecała jedna godzina państwowego egzaminu. Ponadto, załóżmy, że te 5h wyjeździmy nie po jednym mieście- tym z wybranym WORD-em- tylko po całej okolicy. Koniec z uczeniem się miasta egzaminacyjnego na pamięć.
Thorvoy
Cytat: | Hetfield: pomysł ciekawy, ale widzę tu pole do popisu dla cwańszych instruktorów, którzy będą celowo przedłużali kursy i oblewali kursantów, bo kolejne podejścia do egzaminu i godziny jazdy oznaczają dodatkowe zyski. Jest to również ułatwienie dla łapówkarstwa, jak już zauważył Jedenras. |
Odpowiem Ci to samo, co jedenras-owi. Dopóki egzamin będzie oceniany przez ludzi, dopóty będzie wisiało nad nim ryzyko przekrętów.
Ponadto- nie wiem, czy w takim wypadku auto-szkołom wogóle opłacało by się kombinować z kursem. Przecież tak czy inaczej zarobią na każdym kursancie sporą ilość $$$.
Cytat: | Wzrost cen kursu, nawet nieznaczny, również może odstręczyć masę kandydatów na kierowców od jego wykupienia. Pamiętajmy, że Polacy są biedni i byle stówa mniej w kieszeni wiąże się z poważnymi wyrzeczeniami.
|
Cóż- cenę kursu można zbić- i to nawet bardzo. Nie chodzi mi tu o jakieś obniżanie jakości szkolenia! W moim powiecie znajduje się OSK z autami egzaminacyjnymi z LPG. Cena takiego kursu zamyka się w okolicach 1000pln, tj 350pln taniej niż zwykle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jedenras
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 403
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:24, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Instytucja szkoląca egzaminatorów i zrzeszająca ich.
Egzaminatorzy nie podlegający nikomu, na własnej działalności. Za oszustwo, łapówkarstwo :Więzienie ,Grzywna i dożywotni zakaz wykonywania tego typu zawodów.
Ośrodki szkolące kursantów wydające zaświadczenia o zdolności do przystąpienia do egzaminu min. (20 godzin.)
Egzamin autem dostarczonym przez egzaminowanego, np wypożyczony z OSK.
Nie ma tras egzaminacyjnych, są tylko czynności ktore muszą zaliczyć osoby starające się o prawko.
No i chyba tyle. No oczywiście to są pomysły i trzeba by to przedyskutować w szerszym i odpowiedniejszym gronie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hetfield.pl
Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:34, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Egzaminatorzy nie podlegający nikomu, na własnej działalności. Za oszustwo, łapówkarstwo :Więzienie ,Grzywna i dożywotni zakaz wykonywania tego typu zawodów. |
Czyli egzaminatorzy tworzyli by swoje prywatne, jednoosobowe ośrodki egzaminacyjne? Trochę mi się to nie widzi... Taki egzaminator też musi zarobić. Skoro piszesz, że możliwość wyboru egzaminatora była by dowolna, szybko doszło by do takiej sytuacji, że egzaminy zdawałyby kompletne, drogowe "lamy". Tylko dlatego, aby taki "ośrodek" nie narzekał na brak klientów, odstraszonych niską zdawalnością.
Co do aut egzaminacyjnych- przepisy o egzaminach wymagają, aby egzaminator posiadał po swojej stronie co najmniej pedał hamulca- czy naprawdę warto byłoby przerabiać i oszpecać tego Range Rover'a tylko dla egzaminu?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Thorvoy
Administrator
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1845
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:53, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Przyznam, Hetfieldzie, że zacząłeś ciekawy wątek, ale znacznie bardziej podoba mi się propozycja Jedenrasa, który w ostatnim swoim komentarzu tak zwięźle i treściwie ogarnął temat, że aż uwierzyć nie mogłem.
Egzaminator, jakiego proponuje Jedenras, nie miałby interesu w oblewaniu, a z łapówkami można walczyć np. montując kamery rejestrujące przebieg egzaminu (co zresztą chyba ma już miejsce) a wsiadanie i wysiadanie z auta odbędzie się komisyjnie.
Cytat: | Co do aut egzaminacyjnych- przepisy o egzaminach wymagają, aby egzaminator posiadał po swojej stronie co najmniej pedał hamulca- czy naprawdę warto byłoby przerabiać i oszpecać tego Range Rover'a tylko dla egzaminu? |
Jeśli ktoś ma taki kaprys, powinien mieć możliwość. Szczególnie, że jak będzie się uczył na leciutkim, słabym autku, to kiedy wsiądzie za kierownicę takiego bydlaka, może w krótkim czasie spowodować wypadek, bo przecież inne hamowanie, inna dynamika, inne sterowanie, inna pozycja mająca wpływ na widoczność itd.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jedenras
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 403
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 23:21, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
hetfield Jeśli na egzaminie jest potrzebny ten dodatkowy pedał , to znaczy że ktoś się jeszcze nie nadaje na kierowcę. Nie mam nikogo znajomego ,kto zdawał w stanach lecz nie sądzę żeby oni tam montowali takie hamulce.
Co prawda z tym egzaminatorem bez kontroli przesadziłem . Może jakieś raporty ,albo sprawozdania do wglądu ,no nie wiem do przemyślenia temat. Pamiętajmy jednak że nie mają oni żadnego interesu w oblaniu lub przepuszczeniu egzaminowanego.Dostawali by kasę za egzamin nie ważne czy zdany czy nie. Teraz i tak ciężko zostać egzaminatorem więc na pewno zarabiają dobrze, po prostu z góry mają narzucane 70% nie zdaje.Bo nie wierze że sami mają takie fanaberie ,kolo umie jeździć ale co tam cały ORD zarobi.
Może badania wypadków powodowanych przez osoby zdające u pana "X" i potem tłumaczenie się z tego .(to chyba dobre wyjście)
Co do korupcji to wątpię. Takie kary by odstraszyły > Teraz też jest mniej korupcji niż kiedyś w wordach.
Raz na jakiś czas , na egzamin zapisał by się gość od kontroli, albo gość z CBA.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez jedenras dnia Nie 23:27, 08 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hetfield.pl
Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 9:50, 09 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Cytat: | hetfield Jeśli na egzaminie jest potrzebny ten dodatkowy pedał , to znaczy że ktoś się jeszcze nie nadaje na kierowcę. |
Lepiej się o tym przekonać po bezpiecznym zatrzymaniu niż po wjechaniu komuś w tyłek
Cytat: | Pamiętajmy jednak że nie mają oni żadnego interesu w oblaniu lub przepuszczeniu egzaminowanego. |
No właśnie mają... Popatrz- pierwszy egzamin to 112pln dla egzaminatora. Jak gość zda, to już się więcej nie zobaczą i więcej tych 112-stek od niego nie wyciągnie. A tak "delikatnie" go obleje, mówiąc mu, że dobrze jeździ i następnym razem na pewno zda i kolejne 112 trafi prawdopodobnie właśnie do niego...
Cytat: | Teraz też jest mniej korupcji niż kiedyś w wordach. |
Wiem- kamery to skutecznie powstrzymały. Lecz zamiast tego mamy aktualnie jakieś z d**y narzucone limity zdawalności...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ShadowPrimeMinister
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Pon 14:01, 09 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Cytat: | a z łapówkami można walczyć np. montując kamery rejestrujące przebieg egzaminu (co zresztą chyba ma już miejsce) |
Owszem, to ma miejsce, ale należy pamiętać, że gdyby egzaminator prowadził własną działalność i egzamin rozpoczynał by się w jakiej cichutkiej uliczce, to nie ma żadnych przeciwwskazań, aby łapówkę uiścić przed, lub po egzaminie poza samochodem z dala od kamery. Obecnie kto się zdecyduje na wręczanie koperty egzaminatorowi, podczas gdy na placu jest 4 innych egzaminatorów i kursantów, gdzie często plac jest monitorowany a po opuszczeniu auta zdający i egzaminator już nie mają ze sobą kontaktu?
Według mnie, gdyby egzaminatorzy prowadzili własną, prywatną działalność to nie byłoby możliwości aby powstrzymać łapownictwo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jedenras
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 403
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 17:01, 09 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Nie powstrzymywać tylko zapobiegać , Czy ktokolwiek z was chciał by zarabiając ponad 4 tyś zł miesięcznie, brać łapówkę , przy której tracisz możliwość pracy , dostajesz kare pieniężną i wyrok np. od 1,5 do 5 lat pozbawienia wolności.
Do tego jeśli przepuścisz kogoś kto nie umie jeździć i ten spowoduje wypadek z własnej winy w ciągu np 12 miesięcy, to z takiego czynu tłumaczy się egzaminator i np .ponosi jakąś karę zawieszająca go w możliwości wykonywania egzaminów.
Po roku w raporcie umieszcza się dane : który egzaminator ma największy współczynnik wypadków u swoich egzaminowanych ,przy jakimś procencie ludzi, zastaje mu cofnięta licencja.
Ilość egzaminatorów była by zależna od zapotrzebowania. Nie mogło by być ich tylu co mieszkańców tylko np na 50tyś mieszkańców 5 egzaminatorów.(tego się nie czepiajcie to tylko tak dla przykładu)
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez jedenras dnia Pon 17:02, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|